Albert Einstein powiedział:
Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota
Trzynastego, w Szczebrzeszynie chrzšszcz się zaczšł tarzać w trzcinie.
Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: - Cóż ma znaczyć to tarzanie?!Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrzšszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrzšszcz brzmi w trzcinie!
A chrzšszcz odrzekł nie zmieszany:
- Przyszedł wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrzšszcze w trzcinie brzmiały, teraz będš się tarzały.
Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcšcy huknšł żuczka. ? Ale heca... - wnuczek mruknšł i z hurkotem w hełm się stuknšł. Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stšd dla huczka jest nauczka by nie hasać z tłuczkiem wnuczka.
zasaniak